Producenci wymyślają coraz nowsze formuły
kosmetyków do włosów, aby je solidnie pielęgnowały i równocześnie nie obciążały. Pomimo wykorzystania naturalnych składników oraz nowoczesnych technologii produkty wciąż zawierają różnego rodzaju składniki chemiczne, które niekoniecznie nam służą, jeśli preparaty stosujemy zbyt często. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że najlepsze produkty do pielęgnacji znajdziemy w naszej lodówce, szafkach, ogródku lub pobliskiej aptece. W pielęgnacji włosów sięgnijmy po najbardziej wartościowe produkty pochodzące z natury. Są o wiele tańsze, a przy tym naprawdę skuteczne.
Cebulki ciemnych włosów wzmocnimy stosują płukankę z liści pokrzywy. Każdy rodzaj wypadających włosów uratujemy przy pomocy skrzypu polnego. Wystarczy zaparzyć dwie herbatki, które po ostudzeniu są gotowe do wcierania we włosy i skórę głowy. To samo działanie wykazuje odwar z korzenia łopianu. Do codziennego użytku najlepiej nadają się szampony ziołowe, które nie obciążają włosów tak jak to mogą robić szampony o cięższej, kremowej konsystencji. Suche włosy uratujemy przy pomocy maseczki z rozgniecionego widelcem miąższu awokado z dodatkiem śmietanki. Intensywne odżywienie zapewni im mieszanka z żółtka, dwóch łyżeczek oleju rycynowego, odrobiny drożdży i dodatku kilku kropel z cytryny. Całość mieszamy, nakładamy na głowę, owijamy folią i ręcznikiem. Spłukujemy szamponem o delikatnym działaniu. Sama cytryna ma zbawienne działanie na nasze włosy. Po umyciu włosów warto spłukać je zimną wodą z dodatkiem dużej ilości soku z cytryny.
Dzięki temu łuski dokładnie się pozamykają, a włosy staną się lśniące i miękkie w dotyku. Nasze babcie, a nawet prababcie znały dobroczynną moc piwa. Piwo należy odstawić do wygazowania lub je lekko podgrzać, a następnie ostudzić. Polewamy nim włosy bezpośrednio po umyciu szamponem. Dzięki piwnej płukance przestają wypadać i regenerują się. Uzyskują jedwabistą miękkość i zdrowy wygląd. Powyższe zabiegi sprawią, że włosy staną się w naturalny sposób mocniejsze, świeższe i bardziej błyszczące.