Zmienia się moda, zmieniły się czasy, lecz
szkoła zawsze pozostanie szkołą. Chociaż granatowe mundurki z białym kołnierzykiem stały się już reliktem minionej epoki, w szkole nadal panują zasady dotyczące zachowania i wyglądu. Status szkoły wyznacza normy dla stroju uczniowskiego i dopuszczalnego uczesania. Fryzury do szkoły powinny być skromne i nierzucające się w oczy oraz jak najbardziej naturalne. Oczywiście w żadnym wypadku młodzież nie nosi na głowie fryzury w stylu „klocek lego”. Nastolatki używają lakieru do włosów, pianki oraz specjalnej gumy. Oczywiście w granicach dobrego smaku jest to tolerowane przez nauczycieli.
Fryzury do szkoły to przede wszystkim błyskawiczne do ułożenia upięcia tak, by poranki w łazience zajmowały zaledwie parę chwil. Jeśli trzeba zdążyć na ósmą, wtedy nie ma czasu na eksperymentowanie z włosami.
Dlatego też uczennice wybierają takie fryzury, by w mgnieniu oka efektownie wyglądać. W zależności od wieku ucznia zmieniają się upodobania dotyczące długości włosów. W młodszych klasach najczęściej dziewczynki wybierają długie, naturalnie piękne włosy najlepiej przyczesane delikatnie, podpięte spinkami, bądź klipsem. Tylko tyle wystarczy, aby na głowie zapanował ład i porządek. Najpopularniejszym upięciem długich włosów jest
„koński ogon”. Nawet mała dama potrafi go sama zrobić. Warkocze plecione na wiele sposobów nie wychodzą z mody już od wielu lat, lecz zaplatanie ich jest bardzo czasochłonne. Natomiast, kiedy bardzo się spieszymy wystarczy efektowna, kolorowa opaska, która momentalnie odmieni wizerunek dziewczyny i nada jej szyku. Jeszcze łatwiejsze do ułożenia są włosy średnie. Ta długość włosów pozwala na wykonanie jednego cięcia, z którego ułożymy nawet kilka różnych fryzur. Na przykład w szkole można być skromną dziewczynką z prosto przyczesanymi włosami, natomiast po lekcjach można za pomocą lokówki zamienić się w bardziej odważną nastolatkę.
Proste fryzurki na tzw. boba wymagają tylko delikatnego podsuszenia końcówek na grubej, okrągłej szczotce. Takie proste nieskomplikowane cięcie wygląda niezwykle dziewczęco i naturalnie. Bardzo modne ostatnio kolorowe, pojedyncze pasemko jest hitem sezonu. W przypadku uczniów najlepszym rozwiązaniem jest sztuczna zapinka, natomiast trwale koloryzowane powinno być zaczesywane na czas lekcji, tak by nie było zauważalne. Nie warto drażnić pedagogów zbyt odważnym kolorem we włosach, gdyż ich tolerancja jest bardzo ograniczona. Bardzo dobrym rozwiązaniem dla uczniów są fryzury krótkie, niewymagające długiego modelowania. W szczególności, kiedy jest się uczniem klasy sportowej np. pływackiej.
Zakładanie czepka kilka razy dziennie na długich włosach jest niezwykle męczące. Nie każda uczennica jednak decyduje się na ścięcie włosów. Chociaż dla włosów krótkich jest wiele propozycji, które mimo minimalnej długości nie zabierają uczennicy dziewczęcego uroku. Najważniejszy jest dobór fryzury do owalu twarzy i długość dopasowana do kondycji włosa, która w wieku dojrzewania zmienia się niejednokrotnie. Należy pamiętać, że przy twarzy pociągłej i szczupłej linia cięcia włosów powinna kończyć się powyżej brody, by optycznie skrócić twarz. Przy twarzy kwadratowej wskazana jest asymetria i łagodne cieniowanie. Twarz trójkątna najlepiej wygląda w fryzurce przyciętej na wysokości brody, a kosmyki powinny opadać na policzki. Przy okrągłych rysach uczesanie powinno dawać efekt wydłużenia twarzy. Korzystnie wypadają wszystkie fryzury opadające na twarz i zupełny brak regularności.
Zobacz też:
Wszystko o farbowaniu włosów